19 stycznia 2017

Politycy na Twitterze: kogo obserwują polscy parlamentarzyści?

Sprawdziliśmy, kogo na Twitterze obserwują polscy parlamentarzyści. Rezultatem badania, które przeprowadzono na początku grudnia ubiegłego roku we współpracy z serwisem Twiangulate, jest już trzecia edycja rankingu kont twitterowych najchętniej śledzonych przez polskich polityków. 
Politycy na Twitterze: kogo obserwują polscy parlamentarzyści?
Twitter w Polsce od kilku lat cieszy się coraz większym zainteresowaniem, zbierając wokół siebie nie tylko coraz bardziej liczną, ale również charakterystyczną widownię. Jak wynika z tegorocznego badania przeprowadzonego przez Hill+Knowlton Strategiego, z 460 posłów Sejmu obecnie jedynie 269 ma konta na Twitterze, z czego tylko 187 to profile aktywne. Natomiast ze 100 senatorów wyłącznie 36 założyło profile na tym kanale społecznościowym, przy czym zaledwie 17 przedstawicieli aktywnie z nich korzysta. Dla kontrastu w badaniu, przeprowadzonym przez Hill+Knowlton Strategies w 2013 roku na grupie polskich posłów i senatorów, konto na Twitterze miało 244 z nich, co stanowiło 44% ogółu. Zważywszy na globalną popularność tego serwisu, wzrost aktywności wśród polskich polityków wciąż jest niewielki.


 


„Od lat analizujemy, w jaki sposób media społecznościowe zmieniają paradygmat wpływu informacji na kształtowanie opinii publicznej. Szczególnie interesuje nas, jak Twitter (ze względu na jego nadreprezentację wśród dziennikarzy i polityków) penetruje środowiska opiniotwórcze. Na bieżąco przyglądamy się, na ile polscy parlamentarzyści potrafią już korzystać ze współczesnych środków komunikacji społecznej i kto najbardziej na nich oddziałuje. Głównym wnioskiem z tegorocznego zestawienia jest obserwacja, że jakkolwiek nowe metody pozyskiwania informacji i komunikowania się ze swoim środowiskiem i wyborcami coraz bardziej upowszechniają się w polskim Parlamencie, to jednak wolne tempo w jakim to się dokonuje jest alarmujące i świadczy o utrwalaniu się izolacjonizmu polityków wobec świata zewnętrznego.”
- podkreśla Grzegorz Szczepański, CEO Hill+Knowlton Strategies



Na podstawie danych dostarczonych przez Twiangulate, Hill+Knowlton Strategies przygotowało ranking najchętniej obserwowanych przez parlamentarzystów kont na Twitterze, z których czerpią wiedzę na temat aktualnych wydarzeń. Zostały one uporządkowane w następujące grupy:


•    TOP 10: Politycy
•    TOP 10: Dziennikarze
•    TOP 10: Media
•    TOP 10: Influencerzy


Dzięki platformie komunikacji bezpośredniej, jaką jest Twitter, treści publikowane przez polityków stały się dostępne dla szerszego grona obiorców, a dystans między zwykłym obywatelem, a konkretnym parlamentarzystą zdecydowanie się skrócił (najlepszym przykładem jest Prezydent Andrzej Duda prywatnie „ćwierkający” z fanami). I mimo iż zjawisko to pozwoliło, zarówno lokalnym politykom, jak i reprezentantom wyższych szczebli politycznej drabiny, na unowocześnienie ich komunikacji z otoczeniem, to jednak daleko im do poziomu aktywności zachodnich polityków w wykorzystaniu pełnego potencjału tego medium.